Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydarzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydarzenia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 sierpnia 2013

Wrocławski festiwal kolorów

Działo się, oj działo! Nie przypuszczałam, że na Festiwalu Kolorów, zorganizowanym w Kafe Plaża, zjawi się aż tyle osób i że będzie aż tak kolorowo! A było i to jak! Czego jeszcze nie przypuszczałam, to tego, że nadejdzie czas, kiedy zobaczę na własne oczy namiastkę indyjskiego święta Holi, i to we Wrocławiu. No tylko zobaczcie te zdjęcia!















niedziela, 4 sierpnia 2013

Jarmark Handmade and Healthy

We Wrocławiu jarmarki ze zdrową żywnością są coraz bardziej popularne. Ten pokazany na zdjęciach odbył się pod koniec lipca. Jak zawsze mieli przede wszystkim rewelacyjne chleby, wędliny, sery i piwa. Powoli zaczynam się uzależniać od zakupów w takich miejscach. Na szczęście w Browarze Mieszczańskim taki bazar odbywa się już regularnie, co drugi tydzień (pod linkiem oczywiście post o tym).










poniedziałek, 22 lipca 2013

Festiwal Nowe Horyzonty

We Wrocławiu trwa festiwal filmowy Nowe Horyzonty, więc jak tu nie pójść do kina? Dla chcącego nic trudnego. Wystarczy o 22:00 codziennie zaglądnąć na wrocławski Rynek, usiąść, gdzie jest miejsce i poczekać, aż rozpocznie się projekcja filmu.







poniedziałek, 1 lipca 2013

Festiwal Gier Planszowych na Wyspie Słodowej

Było w niedzielę tak, że można było wypożyczyć gry planszowe, pograć, potem ewentualnie jakieś kupić. Nie będę tutaj pisać dużo, bo zdjęcia powiedzą więcej. Jedno jest pewne, czekamy na kolejne odsłony tej imprezy - miejmy nadzieję, że na coraz większą skalę!

A! No i to wszystko na działo się na niesławnej ostatnio Wyspie Słodowej, na którą większość z nas się obraziła, bo wyspa jest zamykana na noc. Ale tak serio, to kiedy ostatnio byliście w jej okolicach, z zamiarem posiedzenia na wyspie po godzinie 22? Ja chyba nigdy...












poniedziałek, 17 czerwca 2013

Węgierska Kawalkada z langoszem

Węgierska Kawalkada to impreza, która odbyła się na wrocławskim Rynku w zeszły weekend. Była to prezentacja kultury węgierskiej, zaczynając od ceramiki i rękodzieła, poprzez muzykę, literaturę i informację turystyczną na temat Węgier. No ale tak naprawdę, czym można zwabić tłumy na imprezę? Jedzeniem i winem!












piątek, 7 czerwca 2013

A po co?

Mam mieszane odczucia, co do miejsca POCO (albo może pisać należy: ?OCO) Galeria. Bo miejsce świetne, idea świetna, ludzie, lub raczej "artyści"... nieosiągalni.
Kiedyś już tam byłam i odbiór miałam podobny:


Tym razem w Galerii był dzień otwarty, co oznaczało, że kręciło się tam więcej ludzi, niż zazwyczaj. Byli też ludzie, którzy pokazywali, czym się zajmują:
Ktoś pił wino, bo było za darmo. Ktoś robił wykład o książkach ilustrowanych. Jak akurat przyszłam, ten ktoś mówił, że ma takich książek dużo, u siebie na strychu, ale nie za bardzo chciało mu się je przywieść... Ktoś wystawiał swoje plakaty, ale był bardzo zajęty winem i rozmową ze znajomymi.

Jeśli w naszym mieście w taki sposób sprzedaje się "sztukę", to jeszcze przez długi czas większość domów będą zdobić dodatki z IKEA.