piątek, 12 lipca 2013

Co za Młyn!



Na targowisku przy Młynie Sułkowice można zrobić nieskończoną ilość zdjęć! Za każdym razem, jak tam jestem, udaje się wypatrzeć coś niezwykłego. Czasami zadziwia mnie, co za wynalazki ludzie potrafią sprzedawać i.. kto to właściwie zechce je kupić. Ten skarbiec łupów nikomu niepotrzebnych, który był niegdyś zlokalizowany na Niskich Łąkach, jest już wpisany w niedzielną tradycję Wrocławia, no bo tam można  dostać dosłownie wszystko.


A pod linkiem kilka zdjęć z Młyna, zrobionych w tamtym roku:












czwartek, 11 lipca 2013

Rozrusznik



Rozrusznik to miejsce, do którego zaglądnęłam 2 razy w ciągu ostatniego tygodnia. I pewnie, gdyby nie to, że trochę mi w okolice Cybulskiego nie po drodze, zaglądałabym częściej. Po pierwsze kawa jest zdecydowanie z gatunku tych lepszych, po drugie atmosfera tej kawiarni jest bezpretensjonalna i otwarta na ludzi. Innymi słowy, jest to miejsce z duszą, do którego po prostu z chęcią się zagląda.









Mapa Wrocławia

Ta konstrukcja podobno przedstawia mapę Wrocławia...? Mapy tu nie widzę, ale rzeźba bardzo fajnie się wpisuje w otoczenie Placu Bema.





środa, 10 lipca 2013

Twenty 4 seven



Plac Solny - miejsce banalne, bo znane każdemu, kto we Wrocławiu był chociaż raz. Zazwyczaj jednak przy tych najbardziej znanych miejscach zatrzymujemy się bardzo rzadko. A pokażcie inne miasto, w którym kwiaty można kupić o każdej porze dnia, nocy i roku!










wtorek, 9 lipca 2013

Ja pierdykam! Ksiądz!

Scena przy kościele i rapujący ksiądz? A czemu by nie. Aczkolwiek, kiedy zaczął rapować: "kiedy ja mówię Jezus, wy mówicie Chrystus", zrobiło się już całkiem nietypowo!


poniedziałek, 8 lipca 2013

GIGI cafe

Gigi to takie miejsce, jakiego na Gaju od dawna brakowało. W końcu jest gdzie napić się kawy, zjeść ciacho, a jeśli ktoś się zrobi bardzo głodny, to naleśniki są bardzo dobrą opcją. No i przede wszystkim, z wizualnego punktu widzenia - to wnętrze jest rewelacyjne! 








Wynalezione gdzieś na Nadodrzu