środa, 20 marca 2013

Poco targi?


Idzie wiosna i we Wrocławiu zaczyna się dziać! Tak właśnie pomyślałam, kiedy zobaczyłam, że POCO Galeria organizuje targi mody, gdzie będą polscy projektanci i będzie można zobaczyć, co ciekawego oferują, a być może kupić przy okazji jakiś ciuch. Kiedy więc nastała sobota, dotarłam na Pomorską, w pełni podekscytowana, że takie rzeczy dzieją się już nie tylko w Warszawie. Galeria bardzo mi się podobała i to jest główny powód, dla którego umieszczam te zdjęcia na blogu...

Same "targi" mnie nie zachwyciły. Może przez to, że ludzie, którzy wystawiali swoje ubrania, nie byli zbyt skorzy do rozmawiania z nikim, oprócz siebie nawzajem. Ciekawych ubrań, czy dodatków też zresztą zbyt wiele nie było. W oczy rzuciły mi się jedynie bransoletki i kolie, zrobione z zamków błyskawicznych i oczywiście ubrania Dominiki Gembiak, której wieszaki zdecydowanie były schowane za bardzo w kącie. 

Widać, na tego typu targi, ale z prawdziwego zdarzenia, Wrocław będzie musiał jeszcze poczekać.








poniedziałek, 25 lutego 2013

Nie do pomyślenia

Żuk - kolejna ikona polskich dróg. Pamiętam, jak mój wujek miał taki z plandeką. Jak jechaliśmy na spotkania rodzinne w większym gronie, na pace stawiało się ławeczki, nakryte kocem, żeby zmieścić rodziców, dzieci i dziadków. Dziś nie do pomyślenia! 




poniedziałek, 18 lutego 2013

Pod mostem da się jednak mieszkać!

Do tej dziwnej wystawy podchodziłam bliżej i bliżej - w końcu nie na codzień widzi się pod jednym z większych mostów Wrocławia takie wynalazki. A, że na głowie miałam kaptur, dopiero po zrobieniu całej serii zdjęć, usłyszałam włączony telewizor w środku budki - widać ktoś tam stróżuje, lub też mieszka!

niedziela, 17 lutego 2013

Silosy

Poniżej kilka zdjęć nieczynnego już portu na wrocławskich Popowicach, z którego już właściwie nie zostało nic. Są jedynie pozostałości po zabudowie portowej, w tym straszące pustkami silosy.





wtorek, 12 lutego 2013

Dziwna bryła

Takich bloków jest w Polsce setki, jeśli nie tysiące. Są symbolem minionego czasu. Tak mnie zastanawia, jak będzie postrzegana obecna architektura osiedli mieszkaniowych za kilkanaście lat... dziś jej brzydoty jeszcze się nie dostrzega.


piątek, 8 lutego 2013

Dziewczyna w sukience

Dzielnica Czterech Świątyń jest jakaś... inna. Na przykład działają tutaj cztery kościoły, każdy innego wyznania. Jak się okazuje, kościoły te założyły wspólną fundację, która prowadzi m.in. działalność charytatywną.

A jaki związek ma z tym wszystkim rzeźba dziewczyny na zdjęciu? Podobno jej sukienka w kształcie kuli ziemskiej symbolizuje różnorodność świata, który nas łączy, mimo, że każdy z nas jest inny. Nie bez przypadku więc, rzeźba znajduje się na wejściu do dzielnicy.